O festiwalu

3. Festiwal Myśli Abstrakcyjnej*/**
4-10 listopada 2018, Osiedle Jazdów

Zanurz się w myśleniu i dociekaniach. Pomędrkuj i pogłówkuj, a nawet zabłądź! Zachwyć się złożonością świata. Pytaj, szukaj, stale odkrywaj. Pozostaw przyziemne sprawy, oderwij się od realności. Mikrowyprawy można rozszerzyć do kosmosu, a proste życie czasami warto skomplikować. Dbamy o ciała, zadbajmy o nasze umysły! Nauka i wiedza nie są cięższe niż hantle w siłowni. Poćwiczmy z abstrakcyjnymi pojęciami – ogólnymi, szerokimi, ale wspólnymi dla wszystkich. Poćwiczmy z pojęciami, które budują nasz świat.

Nie chcę wiedzieć

3.edycja Festiwalu Myśli Abstrakcyjnej odbędzie się pod hasłem “Nie chcę wiedzieć”. Będziemy rozmawiać o tym, czym jest wiedza i jaki mamy do niej stosunek. Żyjemy w czasach kultu wiedzy, ogromnej wiary w naukę, łatwego i szybkiego dostępu do informacji, gromadzimy dane na niespotykaną dotąd skalę. Amerykańscy naukowcy codziennie coś udowadniają, a my chodzimy na kursy wszystkiego i zdobywamy certyfikaty. Pytanie, czy faktycznie mamy taki łatwy dostęp do wiedzy, czy jej ilość nie wpływa na jakość? Coraz częściej słyszymy, że już się nie czyta, tylko przegląda książki. Z drugiej strony poziom skomplikowania i ilości wiedzy przerasta każdego przeciętnego obywatela tej planety. Ostatnią osobą, która wiedziała wszystko był Leibniz, nam pozostało jedynie zadawanie pytań naszym przeglądarkom internetowym. Może „nie chcę wiedzieć” jest przejawem naszego instynktu przetrwania? Wciskamy stop żeby nie oszaleć, bo skala współczesnego świat nas przerasta? Czasem też pewnie idziemy na łatwiznę, nie pielęgnujemy swojej ciekawości, zadowalamy się prostymi odpowiedziami i tracimy kontakt z rzeczywistością.

Będziemy rozmawiać o tym jak tworzona jest nauka, czy jej fundamenty są tak stabilne, jak się powszechnie wydaje? Czy w zdobywaniu wiedzy nie jesteśmy skoncentrowani głównie na rozumie, a mniej na myśleniu, jaką rolę pełnią inne źródła poznania, takie jak zmysły, intuicja? Poszukamy alternatywnych sposobów uczenia się – czy ignorancja i głupota mogą nam się przydać? Przyjrzymy się, gdzie współcześnie znajduje się wiedza tajemna. Będziemy także próbować wiedzieć mniej, czerpać siłę z wątpienia i przyglądać się temu co wyparte. Stworzymy mapy dla zagubiony w natłoku wiedzy, obowiązków wobec świata i własnego ciała. Program jest wielowarstwowy, trochę słodki a trochę gorzki, wykrzywia w grymasie twarz a czasem też trochę leczy niczym syropek z cebuli.

* W tym roku festiwal nie został dofinansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Festiwal odbywa się dzięki woli ludzi wielkiej pasji, wierze i wsparciu Osiedla Jazdów, Kwartalnika Przekrój oraz Instytutu Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Dziękujemy!

**Patronką wizualną 3.edycji FMA jest cebula. Nieszczęsnym trafem stała się symbolem niewiedzy i ignorancji w naszym kraju. Dla nas jest to bardzo inspirującym warzywem. Postanowiliśmy przywrócić jej należyte miejsce i przypomnieć o zasługach. Cebula dba i chroni, wychowała niezliczone pokolenia, jak się ubierać żeby przeżyć polska zimę. Nie mówiąc nawet o dobroczynnym działaniu syropków. Cebula zrobiła więcej dla płaczu niż niejedno romansidło. Dzięki niej możemy sobie popłakać niezależnie od okoliczności i kontekstu – nie jesteśmy już histerykami, beksami, mazgajami. Nie można jej odmówić sprytu, odgrywa ważną rolę w podziemnym internecie – poprzez cebulowe sieci internetowe możliwa jest anonimowa komunikacja. To może jest jedna z ciemniejszych stron cebuli, ale nikt nie jest idealny.                                                                                            Cebulo, cebulko, dymko i szczypiorku żyj nam zdrowo!

 

Program

___

organizatorzy:
Stowarzyszenie Filmowe Dziki Bez

kontakt: